Reklama

Motoryzacja - Premiery i TESTY

Test nowego Volkswagen Caddy, czyli KombiVan klasy Premium

dokument
pobierz +

Zanim wprowadzono do sprzedaży Mercedesa Citan, w kwietniu 2012 miałem okazję uczestniczyć w konferencji w Stuttgarcie, gdzie wskazywano, iż samochody tej klasy nie mogą zanadto przypominać wersji osobowych jak poprzednik Citana – Mercedes Vaneo. Równocześnie zaproszony na wykład neurolog pokazał, jak pracuje mózg i dlaczego przygotowywany na rynek Mercedes Citan będzie postrzegany najwyżej. Chyba w roku 2021 mózg mi coś szwankuje, bo spośród wszystkich kombivanów jakimi jeździłem, to prezentowany Caddy jest modelem, który mnie zauroczył.

[caption id="attachment_93982" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Platforma MQB i zysk dla klienta

W przypadku tego modelu, który na rynek trafił dopiero kilkanaście tygodni temu zastosowano platformę MQB, jaka jest stosowana w nowym Golfie 8, nowym Seacie Leon, czy Skodzie Octavia. Tym samym osiągnięto trzy cele: poprawiono wielkość wnętrza, zwiększono unifikację części, oraz stworzono możliwość zastosowania najnowszych rozwiązań technologicznych, które dopiero weszły na rynek w najnowszych modelach osobowych.

[caption id="attachment_93984" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Przejście na platformę MQB widoczne jest przede wszystkim w zwiększonym rozstawie osi. W stosunu do poprzedniego Caddy wzrósł on z 2682 mm do 2755 mm, co z jednej strony nadało nowemu Caddy innych proporcji i dynamicznego wyglądu, a z drugiej zwiększyło przestrzeń pasażersko-bagażową. Projektanci wykorzystali możliwości techniczne, jakie daje platforma, aby stworzyć całkowicie przeprojektowane nadwozie pojazdu - bardziej charyzmatyczne niż kiedykolwiek. Pod względem technicznym nadwozie Caddy ma wiele nowych cech. To m.in. wyjątkowo duży, panoramiczny dach szklany o powierzchni 1,4 m 2 oraz opcjonalne, elektryczne wspomaganie zamykania drzwi przesuwnych i klapy tylnej (w wersji testowej był klasyczny system ręczny). Nowością są również zastosowane w testowym modelu koła o wymiarze 225/45R18 z felgami ze stopu aluminium oraz nowe reflektory LED i tylne światła LED. W testowanym modelu był także bezkluczykowy system otwierania, zamykania i uruchamiania pojazdu „Keyless Access”, czyli nie trzeba wyjmować kluczyka z kieszeni aby otworzyć drzwi, a uruchomienie silnika następuje po naciśnięciu przycisku (klasyczny okrągły przycisk na konsoli za dźwignią zmiany biegów, a nie prostokątny jak w VW Golf 8).

[caption id="attachment_93985" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Jak wspominałem nowa platforma MQB to także odczuwalna wielkość wnętrza. Wersja osobowa i wersja Kombi niezależnie od tego, czy bierzemy pod uwagę wersję krótszą, czy dłuższą, można je zamówić opcjonalnie również z trzecim rzędem siedzeń. Wprawdzie w testowym modelu nie było tej opcji, ale warto zauważyć, że dwa dodatkowe, pojedyncze fotele z tyłu, szybko zamieniają Caddy w samochód siedmiomiejscowy. Nowością jest możliwość indywidualnego demontażu siedzeń w trzecim rzędzie, co pozwala na jeszcze większą elastyczność. Oczywiście, najnowszy Caddy zachowuje sprawdzone już wcześniej funkcje. Przykład: fotele w drugim rzędzie można łatwo zdemontować (co widać na zdjęciu).

Kombi i rodzinny MPV mają przestrzeń bagażową o pojemności do 2556 litrów (samochód załadowany po dach, aż do pierwszego rzędu foteli, drugi rząd wymontowany).
Z pięcioma osobami na pokładzie przestrzeń bagażowa, załadowana do wysokości oparć foteli, to imponujące 1213 litrów. Długość przestrzeni bagażowej Kombi i MPV wynosi 1913 mm aż do pierwszego rzędu siedzeń; maksymalna szerokość między nadkolami wynosi 1185 mm.

[caption id="attachment_93986" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Cyfrowy kokpit i cyfrowe przyciski dotykowe

Przestrzeń przed kierowcą i przed pasażerem na przednim siedzeniu to standardowo analogowe instrumenty z cyfrowym wyświetlaczem wielofunkcyjnym, ale wersja testowa miała nowy, cyfrowy kokpit "Digital Cockpit" (w pełni cyfrowe instrumenty). Był w nim system radiowy i nawigacyjny z ekranem dotykowym 10,0 cali, a połączenie Digital Cockpit ze wspomnianą wersją nawigacji Discover Pro z 10-calowym ekranem, tworzy cyfrowy krajobraz wskaźników i elementów obsługi – „Innovision Cockpit”.

[caption id="attachment_94004" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Jest to zatem identyczne rozwiązanie jak w opisywanym dwukrotnie już Golfie 8. Zresztą identyczne są też cyfrowe przyciski świateł, dźwięku i funkcji menu. Obrotowy przełącznik świateł przechodzi zatem także w Caddy do historii - teraz jego zadanie przejmuje panel przycisków „Light & Sight”. Umieszczony po lewej stronie, jest zintegrowany z kokpitem i systemem infotainment, znajdując się na jednej linii wzroku i sterowania. Oprócz sterowania światłami, są tam także przyviski go ogrzewanie szyb przedniej i tylnej. Ponadto podróż ułatwia nowe, wydajne, oświetlenie wewnętrzne LED oraz gniazdko dla zewnętrznych urządzeń 230V. Kolejną innowacyjną funkcją jest nowa dla Caddy 5 wentylacja dachowa dla lepszego obiegu powietrza w tylnej jego części.

Nowe systemy wspomagania kierowcy sprawiają, że Caddy jest bezpieczniejszy i łatwiejszy w prowadzeniu

Jak wspominałem na początku, zaletą stosowania platformy MQB jest także wprowadzenie nowych technologii. Ponieważ opracowując uniwersalną platformę, która będzie w różnych modelach samochodów należy opracować ją, aby pasowała do najtańszego i do najbogatszego auta (w tym wypadu Passat i Arteon). Oczywiście niektóre systemy nie są wykorzystywane w tańszych wersjach, gdyż byłyby zbędnym i drogim dodatkiem. Jednocześnie jednak, ta wielkoseryjność sprawia, że ceny wielu systemów uległo znacznemu obniżeniu i stały się bardziej dostępne. W Caddy, pięć z 19 systemów wspomagania kierowcy jest całkowicie nowych, a pozostałe zostały gruntownie zaktualizowane i rozbudowane o różne funkcje. Wśród nowości znajdziemy m.in. asystenta podróży Travel Assist, który pozwala na wspomaganą jazdę w pełnym zakresie prędkości. To absolutna nowość w dostawczych samochodach marki Volkswagen.

[caption id="attachment_94013" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]


W połączeniu z Travel Assist zamówić można przeprojektowaną, wielofunkcyjną kierownicę, wyposażoną w czujniki pojemnościowe (ta sama co w Golfie 8). Ze względów prawnych i bezpieczeństwa, kierowca musi stale monitorować system. Czujniki pojemnościowe umieszczone w kierownicy pozwalają na precyzyjne wykrywanie nawet lekko poruszającej się po niej dłoni. Innymi słowy, tak długo, jak ręka dotyka kierownicy, system nie daje żadnych wskazówek.

W efekcie w testowym Caddy mogliśmy ustawić tempomat adaptacyjny (minimalna odległość i prędkość), puścić kierownicę, a nasz „dostawczak” jechał sam reagując na zmieniające się warunki na drodze i zakręty. Oczywiście po pewnym czasie czujniki nie wyczuwając dłoni na kierownicy podnosiły alarm i system się wyłączał.

Nowością jest również asystent skrętu. Funkcja ta jest standardem w ramach systemu Front Assist. Asystent skrętu pomaga uniknąć zderzenia podczas wykonywania manewru skrętu i przecinania przeciwległego pasa ruchu. Inne novum w Caddy, a tym samym w segmencie A miejskich samochodów dostawczych to znany z Craftera asystent manewrowania przyczepą, Trailer Assist (ułatwiający cofanie z przyczepą).

[caption id="attachment_93999" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Podwójny wtrysk znacznie zmniejsza emisję tlenków azotu przez silniki TDI

Podobnie jak systemy wspomagania, nowe są również czterocylindrowe silniki Caddy. To wyposażone w filtry cząstek stałych przykłady kolejnego etapu rozwoju jednostek napędowych spod znaku VW. W silnikach TDI, po raz pierwszy w samochodzie dostawczym Volkswagena, zastosowano nowy system podwójnego wtrysku. Dotyczy to jednostek TDI o mocy 55 kW (75 KM), 75 kW (102 KM) i 90 kW (122 KM) z 6-biegową manualną skrzynią biegów lub z automatyczną, 7-biegową skrzynią dwusprzęgłową. Dzięki dwóm katalizatorom SCR i osiągniętemu w ten sposób podwójnemu wtryskowi AdBlue, układ ten, w porównaniu
z poprzednim modelem znacznie obniża poziom emisji tlenków azotu (NOx). Dzięki temu, silniki TDI Caddy należą do najczystszych turbodoładowanych silników wysokoprężnych na świecie.
Tyle teorii, a jaka jest praktyka?

W testowym modelu był najmocniejszy silnik 122 KM (moment obrotowy 320 Nm 1600 – 2500 obr/min), współpracujący z sześciobiegową skrzynią przekładniową. Taka kombinacja sprawiała, że testowany „dostawczak” był lepszy niż wiele modeli osobowych. Prędkość maksymalna modelu to 187 km/h, a przyspieszenie wynosiło poniżej 11 sek. Wprawdzie nikt nie kupuje takiego modelu, aby nim szaleć, ale trzeba przyznać, że przejazd trasy Warszawa Kraków ze średnią prędkością 98 km/h nie napawa niechęcią do modelu, gdyż naprawdę gromi on konkurentów..

[caption id="attachment_94001" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Jednakże taka szybka jazda wiąże się z dwoma problemami. Po pierwsze to zużycie paliwa, które wynosi ok 6,3 l/100 km (wg katalogu 5,2 l/100 km). Po drugie zaś to... akustyka wnętrza. Wprawdzie obecny Caddy jest ideałem pod względem dopracowania komfortu akustycznego i nie mają z nim szans modele Opel Combo/Peugeot Rifter/Toyota Proacy czy wspominany na początku Mercedes Citan, ale gdybyśmy potraktowali go jako model typu Van to z Touranem przegrywa sromotnie.

Wracając jednak do rzeczywistości, to należy przyznać, że podczas jazdy z prędkością do 100 km/h jest to fantastyczny model, a zużycie paliwa wynosi ok 5 l/100 km.

Na zakończenie warto zauważyć, że podczas normalnej eksploatacji tzn szybszy przejazd z Warszawy do Krakowa i normalna jazda w mieście/tereny podmiejskie bak paliwa wystarcza na 800 km.

[caption id="attachment_94003" align="alignnone" width="900"]

SONY DSC[/caption]

Dla kogo?

Samochody kombivan są adresowane do osób wykorzystujących auto jako narzędzie pracy i do celów osobistych. Są to modele służące głównie do transportu w miastach na niewielkie odległości. Być może pandemia i zwiększenie zapotrzebowania na transport w miastach spowoduje, iż samochody te będą cieszyć się obecnie większą popularnością. W takim wypadku VW Caddy będzie modelem, który przewyższa konkurencję co najmniej o klasę. Po prostu kombivan Premium...

Bogusław Korzeniowski


Reklama