Reklama

Mechanika - Podzespoły - układy jezdne i układy napędowe

Nissan poleca pięć najbardziej elektryzujących tras w Europie

 

W 100% elektryczne Nissany LEAF i e‑NV200 pokonały trasy wytyczone na terenie Włoch, Hiszpanii, Szwecji, Danii, Wielkiej Brytanii i Francji

Najbardziej malownicze drogi Europy wykorzystano do zaprezentowania zasięgu imożliwości bezemisyjnych Nissanów

Szacunki pokazują, że w tym roku ponad 1,14 miliarda[1] ludzi spędzi wakacje uprawiając turystykę krajową. Wśród nich może być nawet ponad 42 000 Europejczyków w samochodach elektrycznych marki Nissan.

W środku sezonu letnich wyjazdów firma Nissan wyznaczyła pięć niezwykle atrakcyjnych tras dla pojazdów elektrycznych w Europie, aby następnie pokonać je w 100% elektrycznym Nissanem LEAF - najlepiej sprzedającym się samochodem z tego typu napędem na świecie - oraz w 100% elektrycznym vanem, czyli Nissanem e‑NV200.

Załogi Nissana - globalnego lidera w dziedzinie samochodów elektrycznych - przemierzyły ponad 200 km najpiękniejszymi szlakami w Europie, podziwiając widoki i zatrzymując się na stacjach ładowania.

Podczas podróży, LEAF i e-NV200 zaoszczędziły około 20 kg CO2[2], co jest równoważne ilości CO2, jaką w ciągu roku pochłania jedno nowo zasadzone drzewo. Oszczędności te oznaczają oczywiste korzyści dla kierowców elektrycznych Nissanów, którzy tego lata wyruszą swoimi ekologicznymi pojazdami w drogę.

Na świecie sprzedano już ponad 184 000 sztuk modelu LEAF, w tym ponad 42 000 w Europie, Nissan postanowił więc zaprezentować zasięg, potencjał i łatwość użytkowania najlepszych w swojej klasie samochodów elektrycznych na europejskich drogach.

Konwój samochodów elektrycznych przemierzał niezapomniane trasy we Włoszech, Hiszpanii, Szwecji, Danii, Wielkiej Brytanii i Francji.

„Kierowcy zgodnie przyznali, że LEAF sprawdza się nie tylko w dojazdach do pracy" - powiedział Jean-Pierre Diernaz, dyrektor działu samochodów elektrycznych w Nissan Europe. „Mamy nadzieję, że te malownicze trasy staną się inspiracją dla użytkowników samochodów elektrycznych, którzy postanowią wybrać się za miasto bezemisyjnym Nissanem".

Podróż rozpoczęła się we Włoszech, a dokładnie w miejscowości Rieti, czyli w geograficznym środku kraju, zwanym Ombelico d'Italia („pępek Italii"). Po krótkim objeździe Wiecznego Miasta pierwszy LEAF wyruszył w trasę przez malownicze wioski wokół jeziora Turano, odwiedzając między innymi średniowieczną Toffię.

Następny przystanek wyznaczono w Barcelonie. Dla e‑NV200 była to więc podróż wspomnień, bo 12 miesięcy temu wyprodukowano tam pierwszy egzemplarz tego modelu. Zanim e‑NV200 dotarł do swojej kolebki, odwiedził położone 35 kilometrów na południowy zachód od stolicy Katalonii piękne nadmorskie miasteczko Stiges, któremu popularności przysparza organizowany tam festiwal filmowy oraz karnawał. Po przybyciu do Barcelony - miasta znanego nie tylko z budowli zaprojektowanych przez słynnego architekta Gaudiego, ale także z imponującej sieci ponad 130 stacji ładowania, elektryczny van ruszył w kierunku Starego Miasta. Na zakończenie hiszpańskiego etapu trasy e‑NV200 przejechał nadbrzeżną drogą C‑31, z której rozciągają się wspaniałe widoki na Morze Balearskie i pasmo górskie Garraf.

Aby przełamać niektóre stereotypy wokół samochodów elektrycznych, trzecią trasę - w tym przypadku dla Nissana LEAF - wyznaczono przez dwa kraje skandynawskie. W Szwecji i Norwegii, gdzie model ten cieszy się dużą popularnością, przeciętny właściciel Nissana LEAF przejeżdża swoim samochodem rocznie odpowiednio 17 628 i 16 484 kilometry[3]. Dla porównania: średni roczny przebieg samochodów z tradycyjnymi silnikami spalinowymi w tych krajach to 11 539 kilometrów.

Z Bunkeflostrand na południu Szwecji konwój udał się do Danii, przez most nad cieśniną Øresund. 8‑kilometrowy most, z którego jak okiem sięgnąć widać tylko morze, był ostatnim odcinkiem tego etapu.

Czwarta trasa prowadziła przez Wielką Brytanię, gdzie produkowane są Nissany LEAF. Nie mogła ona oczywiście ominąć Bristolu - Zielonej Stolicy Europy. W mieście, w którym niedawno zainstalowano 100 stanowisk ładowania pojazdów elektrycznych, samochody przejechały przez zabytkowy most wiszący Clifton, zaprojektowany w 1829 roku przez wielkiego brytyjskiego inżyniera Isambarda Brunela. Dalej trasa wiodła przez Dundry Hill w South Gloucester, czyli najbardziej malownicze okolice południowo-zachodniej Anglii.

I wreszcie nadszedł czas na ostatni, piąty etap tej zapierającej dech w piersiach podróży. Samochody wyruszyły z Wersalu, skąd wysadzaną drzewami aleją skierowały się ku słynnej Avenue Rockefeller, Forêt domaniale de Fausses-Reposes, by dotrzeć do stolicy Francji, Paryża, i słynnych bulwarów nad Sekwaną.

Centrum francuskiej stolicy konwój opuścił trasą Georgesa Pompidou, a następnie we wspaniałym stylu zakończył wycieczkę u stóp klasztoru Saint-Germain-des-Prés.

Paryż został na tę podróż wybrany nieprzypadkowo, bowiem gospodarzem tegorocznej konferencji klimatycznej ONZ będzie Salon du Bourget. Alians Renault-Nissan, światowy lider w dziedzinie bezemisyjnej mobilności, dostarczy flotę 200 elektrycznych pojazdów jako oficjalny dostawca samochodów osobowych na potrzeby COP21 w stolicy Francji.

Jako miasto podejmujące wiele działań na rzecz ograniczania zanieczyszczenia powietrza, Paryż z otwartością przyjmuje bezemisyjne pojazdy jako ważny element tego procesu.

inf/zdjęcia/film - NISSAN


Zasoby powiązane


Reklama